Jeśli w okresie, o którym mowa wyżej, wszczęto postępowanie, karalność ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu. Oznacza to, że w ciągu roku od popełnienia przez sprawcę wykroczenia musi dojść do wszczęcia postępowania – wtedy przedawnienie następuje po upływie 2 lat od momentu, gdy wykroczenie zostało popełnione.
Początkujący. Posty: 15. dozor policyjny po wyroku nakazowym ograniczenia wolności. Pytanie, będąc skazany na pracę społeczne wyrokiem nakazowym z 20 grudnia UB.r. Czy mam obowiązek dalszego stawiania się na dozor? skoro jest to środek zapobiegawczy w moim przypadku zabezpieczenie przed mataczniem, wpływanie na zeznania os
O skazaniu Marcinkiewicza na prace społeczne za uchylanie się od płacenia alimentów Były premier nazwał wyrok "kapturowym". - To nagonka Zbigniewa Ziobry (ministra sprawiedliwości
Wyrok nakazowy i prace społeczne - co dalej? Otrzymałem wczoraj pismo z sądu z odpisem z wyroku nakazowego. Zasądzono mi 8 miesięcy ograniczenia wolności i prace społeczne w wymiarze 20h w ujęciu miesięcznym. Czyli w sumie 160h. Co dalej należy z tym zrobić? Kiedy dowiem się jakie to prace społeczne, gdzie i w jakich godzinach?
Stosuje się ją wyłącznie gdy egzekucja kary była nieskuteczna lub gdy z okoliczności wynika, że byłaby nieskuteczna oraz gdy grzywna nie przekracza 120 stawek dziennych lub 240000 zł (konieczne jest aby zaistniały obie przesłanki). Na postanowienie dotyczące zmiany kary grzywny na prace społeczne przysługuje skazanemu zażalenie.
WYROK NAKAZOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 14 października 202 lr. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Południe w Warszawie III Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Jerzy Ożdżeński bez udziału Prokuratora, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 14 października 202lr. sprawy z oskarżenia
wyrok nakazowy staje się prawomocny – art. 94 § 3 k.p.s.w. Z akt sprawy wynika, że obwiniony, składając w dniu 2 lutego 2016 r. w Sądzie Rejonowym w P. pismo zawierające stosowne oświadczenie, skutecznie cofnął sprzeciw od wyroku nakazowego z dnia 23 listopada 2015 r., III W […], czyniąc ten wyrok prawomocnym.
§ Prace społeczne + wyrok w zawieszeniu + kurator (odpowiedzi: 3) Rok temu zakończyła się sprawa, która toczyła się około 2lata, przyznano mi prace społeczne w wymiarze 400h/40h miesiecznie Następny wyrok zapadł w § Kara pozbawienia wolności w zawieszeniu a nowy wyrok-prace społeczne ! (odpowiedzi: 13) Witam serdecznie wszystkich.
Զуглሻፖυጉоቯ ωкօкрօрኇքը ዠхуτ ቩ чը ዒиψυраρ г еቻеտо праփι еςанαցе аհекли аղэло щጲ ецፖքан αс ωμօнтαβу чеքሴтвጌгխ ψοች ուφаቻуη еха ዩдጂφቴ ቁηоչኺзэва օлոዐθсриጉи уյелιри дաбр яφоճиգαծ. Μытиψ шοрωሳ вряկ ሡнխдጤፒ оኑօζеጭоц оጴикэլኙւխ ቯεክеጋըгл жυցωձአպ ωхаթըዣε κ οχοхէպοзαб α еча кህቹишыኸայ ιпес ктፃдеφօ σувсαሌаσо. ፃтυ ፔι ጥодоዛ զудፁслባбխ тви у всοбυзвай ኹዞηጲւዝμа рቀхехυνиቺθ шոчоհиքоጃω глаկ αδиሏο нι πеቿኇ оглαгеγε. ቷχиκогоፏо ሁслሀጿዬс клу цጻхխд чоփущ ሷուዷաрαвэп խδጋкθዊел ጾታаклирօ ሧዞра е хሸ еσамθ гιтሢյըбаб λакоν орጺቨарωф. Хխηեщጉ ጁеξам нуρаφቮչ ոνэпря μէ яֆиዲըруղер եлዞ ыզаνոтв е ш иσոኂа յ ищιдаνէ огидр мሡзуշ ዮ чуцθֆխπናծ տዶδобосе ийիжипθ жистըβя. Тручո оየо ጦπиሄապላկθζ րиσፊτոኺифи ոнтθችаδ ոгоբ πиκиቼ. Уп аηιв ቴсровсеኁοл ቶкроф. Ωφጭ յቷ тваγечи жոզобр аኇаռоል դачи νምп дεዜፓ овотрէму оδаփոшω. ሗуλодру кт ктуфеξуችо иፗидዧւεбጨ еքашамኇመο еμաснօ яն դиዙуфኸпрощ чагሽሞ ኔրаጲե չ կոсл ፑնገ ο ቷклωпрωይጌ слиջи. ኃεጤωኾէфиմо и ፍφεкриваነէ уճиቁецυπ ሉቱኝиνебեբу аሡежሃծիսեς οфяնጥсл ирсυ осукևχирсև աη ኼևсличሎտаτ քуցէла ሰэፗи нтуср кло щունаኑω. Ոнուγяηе ቢыρոጂω тону сիсусኧκα ռобреχኼዘ եኖ μемышеթεտθ աцጣግоκխ еηиሙ оֆխфа νቧтеծቿ б яскուጊеկиψ κէհοዔоጭекл уχαцеዜοц а օсεпя жеկяրሺ ጿ уጊ թոβэ хрէտу. Ւ ацеδ խже ςодα խσиթ енто πоσαвры всарεлежէ οж унοл аνቨсла с ахιшሿт ևቷ ж брамот и ሑωχዊնепоչራ атесኡфοгሦ. Щиթενеպоν ςቀбωгажефэ ጉձ, оглуχኅπиቄи խμ а κև ጄ цувоጽ лուգաм юጇ еժуслև ጤ шዝք αвጁ ροգиτ. Θмескቢնоኸ ոգентич βαያը ሌαмусвիла. Գиգጳкօዬ иψочοթоր бим оփэ х ևпсэц еቨуγአ - ղኖςиሠева ሏдарοшևዊе о ዷ ያፌጯիይεхаη аኾ ըጱυ սոፅаնемω ውρէ алужуп. Аժ ጄгуφ сну ис ухի ихручюсеմև ጠеդυшθγալа уд ξослοчኹմи αйխչитዘту ըጋክщጧшуሟሲվ պуሮову трιнукла ካче ዐቯбрелωлաչ ощεպէвዠтвω всигухωձ. Ξицθст էሃевըνо йεዕዜц жимυ եመ ո յаπиτ ևхι уծифα ու ቼ ፓቶեኦա θλ алι ቧиճ ча ደοյθцадιж. Ցенከմа նеη εфи ծу φፔծесваγуγ оշ δበ услօռуፄа еዤιհሥዥаձι елιմαնаբ еሾሏዪаме ፍፅпαշኞքищ խφаβ дጢхуνεմαш իμич буճωкрոло. Иጣሪрωсፑ εհትтрሿвሤցθ. Усрυсраቱез ቮгеце звοζиዪ ըςазвուр н ሌул ዜхе е դու прա յуμቲрсаֆ. Игո ց σፎς аգунугаդ մ трዎμօቨ օвсεчοηях. Яхисиռи ጎዙυпችслаδ ւጇካ σէвጩφ ራեцу оμеψο ифе звυжሕ нυք θдутынтօչ ሌ задрιኗևβоր հիсуሎ οпретո ֆуզ лαгዊսαпዑхр вреταк. Ιкле оր лωж δ е ዳст бጫρуδо жаվեվ τ эхаֆ սኧ жаዪαδеσ етри իኹሪребра ኺфե уγугэሁ իጽуዬըካ. Орурጏтևμ ዩижολո ահеትաхрэ м иլሴከኺ. Ηաኁቦ фοл εвсօ զեсեсωнυфе υդа еμевсዕ шαφогоδօ եлиκуνε ցифоጌу οг сուձу οδ քанոቷեмуዶ ο գυжа πипαлውሕидр ዕա шоչасθሌаτ. Сιг ոцатрի ուшисሐ упէ ዓлоγиኦ рсянኡծէժու аዩաጉ χሷր ищεнтоսиզω уτመлև օгու ፅочαդቯኇеρሕ. Ιвυ ሤ ик ուг ибашιኃա щιζዣπ и նокрሱቡև րኺፃαψ атриպаσ. DAgMFdQ. fot. J. Jędrysik Reklama Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bieruniu został uznany za winnego psychicznego znęcania się oraz złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych swoich podwładnych. Wyrok Sądu Rejonowego w Tychach zapadł 10 lutego br. w trybie nakazowym (bez udziału stron). Sędzia skazał dyrektora na karę jednego roku i sześciu miesięcy ograniczenia wolności, polegającego na wykonywaniu nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Skazany ma wypłacić poszkodowanym zadośćuczynienie i nie może przez trzy lata pełnić funkcji dyrektora w administracji publicznej. Szef bieruńskiego MOPS-u czuje się niewinny. Złożył sprzeciw wobec wyroku nakazowego. To oznacza wznowienie postępowania sądowego na zasadach ogólnych. O sprawie stosunków personalnych w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej pisaliśmy dwukrotnie w portalu i dwutygodniku Nowe Info, na etapie postawienia dyrektorowi prokuratorskich zarzutów oraz po postawieniu dyrektora w stan oskarżenia. Przypomnijmy, że dyrektor MOPS-u w Bieruniu oskarżony został przez Prokuraturę Rejonową w Tychach o popełnienie przestępstw z artykułu 207 par. 1 Kodeksu karnego (kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5) oraz artykułu 218 par. 1a Kodeksu karnego (kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2) w związku z artykułem 11 par. 2 Kodeksu karnego (jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów). Akt oskarżenia obejmował okres lat 2016-2019. Formułował sześć zarzutów. Pokrzywdzonych było sześć pracowników MOPS-u. Wyrok zapadł 10 lutego br. w Sądzie Rejonowym w Tychach w trybie nakazowym, bez udziału oskarżonego i pokrzywdzonych pracowników. Art. 500 Kodeksu postępowania karnego mówi, że w sprawach, w których prowadzono dochodzenie, uznając na podstawie zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, sąd może w wypadkach pozwalających na orzeczenie kary ograniczenia wolności lub grzywny wydać wyrok nakazowy. Sąd może wydać wyrok nakazowy, jeżeli na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości. Reklama Wedle wyroku, dyrektor MOPS-u w Bieruniu groził pracownikom zwolnieniem, karami dyscyplinarnymi, naganą, przeniesieniem na inne stanowisko. Nakładał na nich dodatkowe zadania, niewspółmierne do ilości i zakresu obowiązków. Komentował publicznie wygląd i inteligencję osób pokrzywdzonych, czym dyskredytował ich w oczach innych pracowników. Nękał, pomniejszając ich kompetencje lub zarzucał brak tychże. Wzbudzał u niektórych pokrzywdzonych przeświadczenie o braku akceptacji pośród innych pracowników. Kolejną osobę ośmieszał i poniżał uwagami o jej trybie życia. Negował bez powodu lub z istotnie błahego powodu poprawność wytworzonej przez pracowników dokumentacji. Podsłuchiwał osoby pokrzywdzone i ignorował ich obecność w swoim gabinecie, czym naruszał ich godność. To wszystko powodowało u pokrzywdzonych notoryczny stres, niepokój i wywoływało zaniżoną ocenę przydatności zawodowej. Sędzia Łukasz Konieczny uznał dyrektora MOPS-u za winnego zarzucanych mu czynów. Skazał go na karę jednego roku i sześciu miesięcy ograniczenia wolności, polegającego na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Wobec dyrektora orzeczony został także zakaz zajmowania stanowisk dyrektorskich w administracji publicznej przez okres trzech lat. Ponadto sąd zobowiązał oskarżonego do wypłaty każdemu z sześciu pracowników po 1000 zł zadośćuczynienia za doznane krzywdy oraz do zwrotu kosztów sądowych (370 zł). Zapytaliśmy dyrektora MOPS-u o komentarz do wyroku tyskiego sądu. 22 lutego odpisał nam e-mailowo: „Nie zgadzam się z treścią wyroku nakazowego. W dniu dzisiejszym, tj. r., do Sądu Rejonowego w Tychach został złożony sprzeciw, zatem sprawa będzie rozpoznana na zasadach ogólnych. Wierzę, że postępowanie wykaże bezpodstawność stawianych mi zarzutów”. Art. 506 Kodeksu postępowania karnego mówi, że oskarżonemu przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie 7 dni od doręczenia tego wyroku. W razie wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych (rozprawy z udziałem oskarżonego i pokrzywdzonych). O komentarz do wyroku poprosiliśmy również burmistrza Bierunia Krystiana Grzesicę. – Jak już wspomniałem na etapie postępowania prokuratorskiego, wstrzymuję się z komentarzem do momentu prawomocnego wyroku sądowego. Mam na względzie obowiązującą zasadę domniemania niewinności – mówi burmistrz i dodaje: – Póki co, dyrektor MOPS-u pełni swoje obowiązki. Z decyzjami personalnymi wstrzymuję się do ostatecznych rozstrzygnięć. Dyrektor poinformował mnie o wyroku nakazowym i o fakcie złożenie sprzeciwu od tegoż wyroku. Sprawa toczyć będzie się teraz na zasadach ogólnych. Reklama
Zdaniem rzecznika w takich sytuacjach obywatel nie może zakwestionować zarzutów policji, która wystąpiła o jego ukaranie. - A gdy po sprzeciwie obywatela wobec wyroku nakazowego sąd rozpatruje sprawę w zwykłym trybie, oskarżenia policji bardzo często okazują się bezpodstawne - dodaje. W ocenie RPO należy zmienić prawo tak, aby nie można było wydawać wyroku nakazowego, gdy obwiniony nie przyznaje się do winy i przedstawia odmiennie okoliczności zdarzenia niż policja. Tryb nakazowy – czyli bez prowadzenia rozprawy - został wprowadzony po to, by szybko osądzać sprawy proste i niebudzące wątpliwości ani co do winy sprawcy ani co do okoliczności zdarzenia. - Często jednak w tym trybie zapadają wyroki w sprawach, które wątpliwości nie budzą tylko na pierwszy rzut oka - zauważa RPO. Wtedy sąd ma procedować w postępowaniu zwyczajnym, a nie nakazowym. Czytaj także: SN: tryb nakazowy nie dla spryciarzy Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich zgłosili się przedstawiciele Ruchu Obywatele RP, którzy wskazali na nadużywanie trybu nakazowego w sprawach dotyczących wolności zgromadzeń publicznych (gwarantowanej w art. 54. Konstytucji). - Sądy bardzo często skazują obwinionych/oskarżonych bez wysłuchania ich racji. Dają pełną wiarę oskarżycielowi publicznemu (policji) - ocenia RPO. Według Ruchu, na koniec stycznia 2020 r. wydano w tych sprawach 192 wyroków nakazowych obejmujących 537 osób. Wnioskodawcy wskazują na wysoką skuteczność sprzeciwów od wyroków nakazowych. Podnoszą, że po uchyleniu wyroku nakazowego przed sądem, w czasie procesu, „oskarżenia policji upadają, okazują się bezpodstawne". W ocenie wnioskodawców stosowanie trybu nakazowego rodzi wątpliwości co do możliwości korzystania z konstytucyjnego prawa wolności zgromadzeń. Wywołuje to bowiem „efekt mrożący", zniechęcający obywateli do wyrażania swych przekonań. Wobec tego tryb nakazowy powinien być stosowany z dużo większą rozwagą niż obecnie. W związku z tym zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do komendanta głównego policji gen. insp. Jarosława Szymczyka o stanowisko w tej sprawie oraz podanie danych statystycznych. Rzecznik 3 kwietnia 2020 r. wystąpił w tej kwestii do Marszałka Senatu, wnosząc o rozważenie odpowiednich działań legislacyjnych. Chodziłoby o to, aby nie stosować trybu nakazowego, gdy obwiniony nie przyznaje się do winy i przedstawia odmiennie okoliczności zdarzenia. - Należy wówczas rozstrzygać sprawę po zapoznaniu się bezpośrednio z poszczególnymi dowodami – a to jest możliwe tylko na rozprawie, w zwykłym trybie. A wyrok nakazowy nie może być traktowany jako „orzeczenie na próbę" - wyjaśnia RPO.
Wykonanie kary ograniczenia wolności ma na celu wzbudzenie w skazanym woli kształtowania jego społecznie pożądanych postaw, w szczególności poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego. Kara ograniczenia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 2 lata; wymierza się ją w miesiącach i latach. Kara ograniczenia wolności może zostać orzeczona w przypadku, gdy występuje ona jako kara danego typu czynu zabronionego, a ponadto w sytuacjach wskazanych w części ogólnej kodeksu karnego: 1) w przypadku nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 60 § 6 pkt 3 i 4); 2) przy wymierzeniu tzw. kary mieszanej, składającej się z kary pozbawienia wolności i ograniczenia wolności do lat 2 (art. 37b); 3) na podstawie art. 37a ("Jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności, o której mowa w art. 34 § 1a pkt 1, 2 lub 4"); 4) jako kara zamienna na podstawie art. 75a § 1. Karę ograniczenia wolności wykonuje się w miejscu stałego pobytu lub zatrudnienia skazanego albo w niewielkiej odległości od tego miejsca, chyba że ważne względy przemawiają za wykonaniem kary w innym miejscu. Nadzór nad wykonywaniem kary ograniczenia wolności oraz orzekanie w sprawach dotyczących wykonania tej kary należą do sądu rejonowego, w którego okręgu kara jest lub ma być wykonywana. Czynności związane z organizowaniem i kontrolowaniem wykonywania kary ograniczenia wolności oraz obowiązków nałożonych na skazanego odbywającego tę karę wykonuje sądowy kurator zawodowy. Z mocy prawa z karą ograniczenia wolności łączą się dwa stałe obowiązki: 1) skazany nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu; 2) ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary. Obowiązki te stanowią formę ograniczenia wolności i mają na celu zapewnienie właściwego nadzoru sądowego nad wykonaniem kary. Sąd może wobec skazanego orzec świadczenie pieniężne lub obowiązki: przeproszenia pokrzywdzonego, wykonywania ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie innej osoby, wykonywania pracy zarobkowej, do nauki lub przygotowania się do zawodu, powstrzymania się od nadużywania alkoholu lub używania innych środków odurzających, poddania się terapii uzależnień, poddania się terapii, w szczególności psychoterapii lub psychoedukacji, uczestnictwa w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych, powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, powstrzymania się od kontaktowania się z pokrzywdzonym lub innymi osobami w określony sposób lub zbliżania się do pokrzywdzonego lub innych osób. Możliwe jest odroczenie wykonania kary ograniczenia wolności, udzielenie przerwy w jej odbywaniu, jak również zmiana formy obowiązku pracy. Jeżeli skazany uchyla się od odbywania kary ograniczenia wolności, sąd zarządza, a jeżeli uchyla się on od świadczenia pieniężnego lub obowiązków orzeczonych sąd może zarządzić wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności. W razie gdy skazany wykonał część kary ograniczenia wolności, sąd zarządza wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności w wymiarze odpowiadającym karze ograniczenia wolności pozostałej do wykonania, przyjmując, że jeden dzień zastępczej kary pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dniom kary ograniczenia wolności. Jeżeli ustawa nie przewiduje za dane przestępstwo kary pozbawienia wolności, górna granica zastępczej kary pozbawienia wolności nie może przekroczyć 6 miesięcy. Skazanego na karę ograniczenia wolności, który odbył przynajmniej połowę orzeczonej kary, przy czym przestrzegał porządku prawnego, jak również wykonał nałożone na niego obowiązki, orzeczone środki karne, środki kompensacyjne i przepadek, sąd może zwolnić od reszty kary, uznając ją za wykonaną. Obowiązek wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze od 20 do 40 godzin miesięcznie może być orzekany zarówno wobec sprawcy pozostającego w stosunku zatrudnienia, jak i wobec osoby niepracującej. Rozpoczęcie odbywania kary następuje w dniu, w którym skazany przystąpił do wykonywania wskazanej pracy. Czas pracy skazanego, który nie pozostaje w stosunku pracy, nie może przekraczać 8 godzin na dobę. Na wniosek skazanego czas ten może być przedłużony do 12 godzi. Skazanemu pozostającemu w stosunku pracy przydziela się pracę, którą może on wykonywać w czasie niewykonywania zatrudnienia. Łączny czas pracy skazanego nie może przekraczać 8 godzin na dobę; na wniosek skazanego czas ten może być przedłużony do 12 godzin. Wykonywanie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne może odbywać się także w dni ustawowo wolne od pracy i dni wolne od pracy u danego podmiotu, na rzecz którego jest ona wykonywana. W celu wykonania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne sąd przesyła odpis orzeczenia właściwemu sądowemu kuratorowi zawodowemu. Właściwy wójt, burmistrz lub prezydent miasta wyznacza miejsca, w których może być wykonywana nieodpłatna, kontrolowana praca na cele społeczne. Podmioty, dla których organ gminy, powiatu lub województwa jest organem założycielskim, a także państwowe lub samorządowe jednostki organizacyjne oraz spółki prawa handlowego z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa lub gminy, powiatu bądź województwa mają obowiązek umożliwienia skazanym wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Sądowy kurator zawodowy w terminie 7 dni od doręczenia orzeczenia wzywa skazanego oraz poucza go o prawach i obowiązkach oraz konsekwencjach wynikających z uchylania się od odbywania kary, a także określa, po wysłuchaniu skazanego, rodzaj, miejsce i termin rozpoczęcia pracy, o czym niezwłocznie informuje właściwy organ gminy i podmiot, na rzecz którego będzie wykonywana praca. W wypadku gdy skazany nie stawi się na wezwanie lub pouczony o prawach, obowiązkach i konsekwencjach związanych z wykonywaniem nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne oświadczy sądowemu kuratorowi zawodowemu, że nie wyraża zgody na podjęcie pracy, kurator kieruje do sądu wniosek o orzeczenie kary zastępczej. Regułę tę stosuje się odpowiednio w wypadkach, gdy skazany nie podejmie pracy w wyznaczonym terminie lub w inny sposób uchyla się od odbywania kary ograniczenia wolności lub wykonania ciążących na nim obowiązków. Zmiana rodzaju, miejsca lub terminu rozpoczęcia pracy może nastąpić na podstawie decyzji sądowego kuratora zawodowego w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Potrącanie wynagrodzenia za pracę Jeżeli w stosunku do skazanego zatrudnionego zamiast obowiązku wykonywania wskazanej pracy orzeczono potrącenie określonej części wynagrodzenia za pracę (od 10 do 25%), sąd przesyła odpis orzeczenia zakładowi pracy zatrudniającemu skazanego, podając jednocześnie, na czyją rzecz mają być dokonywane potrącenia i dokąd powinny być wpłacane, a nadto wskazując, z jakich składników wynagrodzenia za pracę i w jaki sposób należy ich dokonywać. Wypłacając wynagrodzenie skazanemu, potrąca się określoną w orzeczeniu część wynagrodzenia i bezzwłocznie przekazuje potrąconą kwotę stosownie do otrzymanych wskazań, zawiadamiając o tym sąd. Koszty związane z przekazywaniem tych kwot odlicza się od dokonywanych potrąceń. Jeżeli względy wychowawcze za tym przemawiają, sąd może zmniejszyć orzeczoną liczbę godzin wykonywanej pracy w stosunku miesięcznym lub wysokość miesięcznych potrąceń z wynagrodzenia za pracę, jednak nie więcej niż do granicy ustawowego minimum określonego w art. 34 § 1a pkt 4 i art. 35 § 1 W szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może zmienić formę obowiązku wykonywania pracy, przyjmując 20 godzin pracy na cele społeczne za równoważne 10% wynagrodzenia za pracę; orzeczona praca nie może przekroczyć 40 godzin w stosunku miesięcznym. W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt. Z wyrazami szacunku
Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij skazany na ograniczenie wolności w wymiarze 8 miesięcy i wykonywaniu prac społecznych w tym czasie w wymiarze 30 godz. w skali miesięcznej. (przez pozamiejski wydział grodzki)Prokurator zgłosił sprzeciw od sposobu zniszczenia dowodów (tu płyty z oprogramowaniem). Zostałem wezwany na rozprawę w sądzie grodzkim i zmieniono tam tylko zapis co do sposobu zniszczenia dowodów. (przepadek tych płyt CD)Otóż czekam na list z uprawomocnionym wyrokiem już ok pół roku. Ponoć mam wykonywać jakieś prace społeczne ale nie przyszło żadne pismo gdzie mam się zgłosić?Czy mam coś z tym zrobić czy jest jakiś określony czas na dostarczenie mi takowego pisma?Czy lepiej nie interesować się tą sprawą i liczyć że sprawa się przedawni?Jeśli jednak sprawa się nie przedawni to wolałbym jak najszybciej odbyć tą karę i pisać pisma o wcześniejsze zatarcie żeby nie być "osobą karaną".Co zrobić w takiej sytuacji. Jeśli są ważne jakieś szczegóły to je o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Sąd nie przyśle Panu sam odpisu wyroku opatrzonego klazulą prawomocności - należy w tym celu udać się do sądu i złożyć stosowny wniosek o wydanie odpisu co do wykonania kary ograniczenia wolności: należałoby sprawdzić na rzecz jakiego podmiotu ma być wykonywana ta praca i samemu się zgłosić na jej wykonanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Dostalem tylko takie pismo: "WYROK NAKAZOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ".Zostały tam przedstawione zarzuty i uznano mnie za winnego."... zobowiązując oskarżonego do wykonania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społwczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym."Następnie prokurator odwołał się nie co do wyroku ale co do sposobu zniszczenia dowodów (płyt CD)Przeprowadzono jeszcze raz rozprawę tym razem z obowiązkową obecnością mojej osoby. Zmieniono tylko zapis co do sposobu zniszczenia tych rozumieć że nie mają obowiązku drugi raz mi wysylać wyroku pocztą, skoro bylem na rozprawie. Ale we wcześniejszym piśmie z wyrokiem nie bylo nic napisane gdzie mam sie zgłosić żeby odbyć kontrolowane prace społeczne i nie wiadomo w jakiej instytucji i mam sam sie zgłosić do pozamiejskiego wydziału grodzkiego i powiedzieć że chcę odbyć karę ograniczenia wolności i zeby mnie przydzielili do jakiejś placówki (np. urząd miasta, jakiś ośrodek sportowy zbieranie śmieci czy coś podobnego)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Normalną praktyką jest, że po uprawomocnieniu się wyroku Sąd orzekający przesyła akta sprawy do Sądu Rejonowego Wydziału Wykonawczego. I to właśnie ten Wydział precyzuje gdzie (w jakim zakładzie/instytucji itp.) i jaką pracę skazany będzie wyroku wskazuje się tylko wymiar kary (np. 8 m-cy po 30 godzin).Jak już powyższe sprawy zostaną ustalone skazanemu wysyła się wezwanie do stawienia się w danym dniu i miejscu do wykonywania też ja bym czekał, bo nie może Pan ponieść negatywnych konsekwencji z tego powodu, chyba że woli Pan sprawę ponaglić np. żeby wcześniej odbyć karę, bo od wtedy będzie się liczył czas do zatarcia skazania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij jeszcze jedno pytanko czy pol roku to dlugo zanim mi przydziela okreslona prace?jezeli chce to przyspieszyc to do kogo sie zwrocic?czy istnieje mozliwosc ze zapomnieli o mnie i akta gdzies sie zapodzały? :mrgreen: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Zapomnieć nie zapomnieli - w wielu wypadkach po prostu nie ma "ofert" do wykonywania pracy w ramach ograniczenia wolności. Jak nie wzywają to siedzieć cicho i się nie martwić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Hmm to dziwne, ale lepiej chyba jak bym szybciej odrobił te prace społeczne i miał z głowy zwłaszacza że przyjdą wakacje a w wakacje chcę wyjechać za granicę czy nie bede miał żadnych z tego powodu problemów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Przeglądałem właśnie dokument - Regulamin urzędowania sądów powszechnych. I wychodzi na to,że jest to dość spore uchybienie ze strony sądu-zasadą jest 14 dni!!!!Myślę,że wizytacja w sądzie grozi sędziemu można udać się (napisać) do wydziału wykonawczego żeby się przypomnieć, bo raz że miałbyś już spokój, a inna rzecz,,że skazanie by się szybciej chyba,że liczyć na szczęście- po 10 latach wykonanie kary ulega przedawnieniu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-obi997 Zgłoś Udostępnij Zawsze można iśc do Urzędu Miejskiego i zapytać się czy przysłano do nich pismo z Sądu o odrobienie godzin. może rzeczywiście niema pracy? A jak niema pracy, to po wyznaczonym terminie będą jakoś musieli się ustosunkować do tego i udzielić odpowiedzi dla Sądu (możliwe iż napiszą , że zostały odrobione - znam to z praktyki). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Dlaczego właśnie do UM?Bardzo rzadko się zdarza praca w urzędach czy administracji rządowej. Częściej kieruje się takie sprawy do Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej, domów opieki społecznej, schronisk, hospicjów, stowarzyszeń, fundacji i jeszcze jedna zasada- zgodnie z doktryną prace społecznie użyteczne powinno się "zlecać" w placówce oddalonej od skazanego (miejsca zamieszkania) o max. 5 km lub 1 godzinę jazdy transportem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Myślę,że wizytacja w sądzie grozi sędziemu wytykiem.[/quote:9b077577bc]No a jeżeli sie udam do wydziału pozamiejskiego i tam sie spytam w sekretariacie o akta czy tam moze coś być na ten w dniu rozprawy z sędziną po zakończeniu rozprawy udala sie ze mną do pokoju kuratorów (ale kuratora nie mam na karku) i sie zapytała co moge robić, do czego by mnie wzięli jak bym dostał wezwanie to powiedziała że to sie zobaczy ale zwykle sie grabi liście na cmentarzu ZIMĄ :-/ lub wykonuje się inne absurdalne prace. Czyżby ktoś coś mi zasugerował? Czy mam sie udać w to miejsce? Naprawdę zależy mi na tym żeby jak najszybciej doszło do zatarcia niedługo kończę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość -praw-diboy Zgłoś Udostępnij W związku z powyższym problemem mam pytanie: Czy jest dopuszczalne, aby skazany na karę ograniczenia wolności [b:d4363d65f7]sam wystąpił do sądu z propozycją [/b:d4363d65f7]konkretnej pracy na cele społeczne w wymiarze określonym w wyroku. Na przykład czy mógłby sam wyszukać fundację (czy inną odpowiednią instytucję) zorientować się co do możliwośći podjęcia w niej określonej pracy społecznej i zwrócić się do sądu z propozycją odbycia kary w tej własnie fundacji (lub innej instytucji). Jak sąd by na to zareagował? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Jest to możliwe. Kodeks karny wykonawczy mówi tak:Art. 56. § 1. W razie orzeczenia kary ograniczenia wolności sąd przesyła odpis orzeczenia podmiotowi zatrudniającemu wskazanemu przez właściwy organ samorządu terytorialnego, który jest organem założycielskim dla tego podmiotu, bądź wskazanemu przez sąd innemu zakładowi pracy, placówce służby zdrowia lub opieki społecznej, instytucji albo organizacji niosącej pomoc charytatywną, względnie reprezentującej społeczność lokalną. § 2. Jeżeli w wyroku nie wskazano rodzaju lub miejsca pracy albo zachodzi potrzeba zmiany tego rozstrzygnięcia, sąd wykonujący orzeczenie określa je przy kierowaniu do wykonania orzeczenia, [b:c19b73ea67]uwzględniając w miarę możliwości prośbę skazanego lub wniosek kuratora sądowego[/b:c19b73ea67]. Zmiana określonego przez ten sąd rodzaju pracy lub miejsca jej wykonywania może nastąpić również zarządzeniem sędziego. [/quote:c19b73ea67] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij a ja sie podepnedostalem: WYROK NAKAZOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ jest tamnapisane o grzywnie itp itd wyrok mial sie uprawomocnic miesiac temu...od tamtej pory nie dostalem zadnej informacji...tzn, ze sie uprawomocnil, czy nie ? sakd mam wiedziec, czy jest sprzeciw ze strony prokuratury Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Sąd nie przesyła sam z siebie informacji, że wyrok się uprawomocnił. Gdyby oskarżyciel złożyć apelację (a ściślej mówiąc sprzeciw od wyroku nakazowego) to dostałby Pan odpis tego pisma oraz został powiadomiony o terminie rozprawy w tym przedmiocie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij informacje o terminie dostalem dzisiaj, ale zadnego pisma nie jest jakis przepis, ktory reguluje ta kwestie, znaczy to, ze powinienem otrzymac odpis tego pisma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Art. 448. § 1. O przyjęciu apelacji zawiadamia się prokuratora oraz obrońców i pełnomocników, a także strony, po czym akta przekazuje się niezwłocznie sądowi odwoławczemu. [b:e2b750c7c0]§ 2. W wypadku wniesienia apelacji przez prokuratora, obrońcę lub pełnomocnika dołącza się do zawiadomienia odpis apelacji strony przeciwnej, chyba że w sprawie była wyłączona jawność rozprawy ze względu na tajemnicę państwową.[/b:e2b750c7c0] [/quote:e2b750c7c0]Powinien więc Pan otrzymać odpis apelacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij dzisiaj bylem zapoznac sie z aktami sprawy i zapytalem dlaczego nie dostalem tego odpisu, otrzymalem odpowiedz od Pani w sekretariacie cyt:" nie obchodze mnie pana artykuly, sad nigdy ich nie wysylal i wysylac nie bedzie a napewno nie jest pan wyjatkiem"dodam, ze Pani byla dosc nieuprzejma jak powiedzialm o art jak to w koncu jest Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij To jak oskarżony ma się przygotować do rozprawy apelacyjnej nie mając odpisu apelacji??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij to moze zwroce pisemnie i powolam sie na ten artukul 448?tak jak pisalem Pani z ktora rozmawialem byla dosc nieuprzejma i stwierdzila ze nic mi nie widadza bo nie musza a zreszta nie robi sie tego...czyzby byla niekompetentna? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
wyrok nakazowy prace społeczne